Arti – jedyna indyjska restauracja w Warszawie

Jako, że to mój pierwszy wpis, myślę że warto się przedstawić. Jestem Jurek.

A teraz do rzeczy. Będę pisał tutaj o najfajniejszych Warszawskich miejscach, które znam. Bo lubię Warszawę i lubię Warszawiaków, więc chętnie podzielę się ze światem moją mądrością.

Dziś zacznę od gastronomii. Od kuchni indyjskiej. Bynajmniej nie chodzi mi tutaj o kebsa. Chodzi o prawdziwe indyjskie jedzenie – kolorowe i przyprawione miliardami cudacznych przypraw. Kurkuma, curry i inne takie.

W sobotę byłem z kumplem w Arti i muszę przyznać, że jest to najlepsza restauracja w jakiej byłem do tej pory. Niemniej jednak nie polecam startować od potraw ze słowem “ostre” w nazwie. Kolega spróbował i spocił się jak świnia. Zrobił się cały czerwony i nie wyglądał na prześlicznego. Kelner z uradowaną facjatą spytał “czy ostre” i dał gratisowy jogurt, bo dobrze widział jak się biedaczek męczy.

Sam wziąłem jagnięcine w sosie pomidorowym, do tego placek przenny z czosnkiem. Przyjemność razem z piwkiem kosztowała niestety 50 zł, ale było to najlepiej wydane 50 zł w warszawskiej restauracji.

Polecam gorąco. Napisałem też o Arti na doodzie :)

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s